no cóż. ja uważam, że yam w wersji arosowej jak najbardziej zasługuje na newsa nawet jakby miał być niezbyt stabilny
dla mnie osobiście yam jest jednym z programów, który wpłynął na legendę Amigi, pamietam czasy, gdy pecetowe mailery nie dorastały yamowi do pięt Miło, że jest teraz takze dla AROS-a